czwartek, 30 października 2014

Powiedz, czy ...

 Z wielką radością witam nielicznych gości, którzy zaglądają jeszcze na mojego bloga.

Ostatnimi czasy, jak wiadomo, miałem problemy związane z szukaniem natchnienia, którego nie mogłem znaleźć. Na szczęście doczekałem się dni, w których owa wena twórcza zapukała do mojego umysłu, a ja z wielką ulgą wybiegłem jej na przeciw szeroko uchylając drzwi, a gdy tylko weszła do mojej głowy, natychmiast zatrzasnąłem za nią drzwi, aby zagościła w moich skromnych progach jak najdłużej. Nie wiem, ile wytrzyma czasu błąkając się po najgłębszych zakamarkach mojego mózgu, ale zamierzam jak najowocniej wykorzystać ten czas. Zacząłem kilka nowych projektów i mam nadzieję, że uda mi się ukończyć te jeszcze nie w pełni zamknięte.

Zapraszam do lektury najnowszego wiersza !

 "Czy pamiętasz ?"

Powiedz, czy pamiętasz tamte dni,
w których byliśmy tylko ja i Ty ?
Wspominam do dziś tamte chwile,
w których namiętności było tyle.

Czy pamiętasz ten pocałunek,
który był mocniejszy niż niejeden trunek ?
Wspominam do dziś Twój dotyk,
który był mocniejszy niż narkotyk.

Czy pamiętasz czar sierpniowych gwiazd,
które na zawsze miały połączyć nas ?
Wspominam do dziś lustrzaną jeziora toń,
gdy położyłaś na mojej swą dłoń.

Czy pamiętasz z ust moich cichy szept,
który znikał gdzieś wśród szumu drzew ?
Wspominam do dziś szczery uśmiech Twój,
który był dla mnie - tylko mój.

Powiedz czy pamiętasz, że kiedyś byliśmy razem,
gdy staliśmy w naszych marzeniach przed ołtarzem ?
Wspominam do dziś ten piękny czas,
lecz wszystko minęło - nie ma już nas. 


wtorek, 21 października 2014

Wiersz biały !

     Serdecznie witam na moim blogu.
      Jeden z nielicznych komentarzy,  pod jednym z wielu słabych, a raczej beznadziejnych wierszy brzmiał : " Czołgu, napisz wiersz biały ". Sprawiło mnie to ogromny kłopot, ale jak można pozostać obojętnym na tak emocjonalny apel ?
Dlatego po wielu miesiącach znalazłem natchnienie i poukładałem takowy wierszyk. Jest to mój debiut na "białej" scenie, więc proszę o wyrozumiałość.
Specjalnie dla mojego specjalnego, najserdeczniejszego kolegi ! Mam nadzieję, że się spodoba !

szum
słychać szept
nie
to tylko szum drzew
porywa
słowa zraniły
za późno
wrócić nie można
na zawsze
stracone
wspólne chwile
płacz
łzy
wspomnienia
tęsknota





pusto
nie zostało nic


cierpienie