Przepraszam Was, że tak długo nie podzieliłem się z Wami moimi wierszami. Niestety, ostatnio mam problemy z koncentracją i skupieniem, przez co nie mogłem wymyślić żadnego tematu, o którym mógłbym coś napisać. Mo wielu nieudanych próbach udało mi się w końcu coś "skleić". Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Niestety nie udało mi się nazwać tego wiersza, ponieważ żaden z moich pomysłów mnie w pełni nie satysfakcjonował. Może Wy macie jakieś pomysły, jak nazwać mój wiersz ?
"..."
Co się ze mną stało ?
Pomysłów w mej głowie mało.
Niczego napisać nie potrafię,
W pustą kartkę się gapię.
Każde słowo przychodzi z trudem,
Słów tych w wersy poskładać nie umiem.
Skupić się to trudne zadanie,
Przeze mnie nie wykonane.
Odległe są moje myśli,
Czy znowu ona mi się przyśni ?
Czy znowu zobaczę jej oczy ?
Czy znowu usłyszę jej śmiech uroczy ?
Sny te zabrały mi wiele nocy,
Ale dodały także i mocy.
Może to uczucie jest nieosiągalne,
Miłość – to zbyt banalne.
Może szczęścia nigdy poczuję ?
Może życie swe zepsuję ?
Jednak te ułomne pragnienia,
Tak odległe marzenia,
Dają mi szczęścia chwile,
Które są ulotne jak motyle.
Pomimo wielu wątpliwości,
Liczą się te chwile radości,
Które będą trwać wiecznie,
Schowane w mym sercu bezpiecznie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz