Kto by się spodziewał, że nasz Zbigniew Brodka zdobędzie
złoto. Na igrzyskach trzeba pojechać na 110% żeby osiągnąć sukces, a tak
właśnie pojechał nasz łyżwiarz. Brawa ! Przyznam się, że spodziewałem się
medalu, ale jego kolor mnie zaskoczył. Warto oglądać sport dla takich emocji
jak wczoraj. Te chwile niepewności po ostatnim biegu i okrzyk radości po wyniku
- 0, 003 s ! To nie szczęście - to umiejętności ! Liczymy na nasze sztafety.
Może też przywiozą jakieś medale. Mam nadzieje !
No i skromny wierszyk komentujący sukces Zbyszka !
Na igrzyskach znów sensacja,
bo trwa polska dominacja.
Zbigniew Bródka dziś zwyciężył,
piękne chwile teraz przeżył.
Na swych łyżwach szybko biegał,
po konkursie brawa zbierał.
On to dzisiaj był najlepszy,
bo do mety przybył pierwszy.
Już świętuje Polska cala,
bo Mazurka wysłuchała.
Jak wspaniałe takie chwile,
gdy radości mamy tyle.
Zwykłe strażak można mówić,
jak tej szczerości nie polubić.
Bo po medal tu przyjechał,
konkurencje dziś rozjechał.
Zbigniew, Tobie bardzo dziękujemy.
ciepłych słów nie żałujemy,
Moc sukcesów jest przed Tobą,
brodkomania będzie nową modą !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz